O autorze
Studentka stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, zaabsorbowana nauką języka szwedzkiego, tematyką dyskryminacji oraz zjawiskami występującymi tu i teraz. Miłuje słowo "alternatywne" i wszystko co z nim związane. Piecze, obserwuje, a energię czerpie z muzyki, podróży oraz z inspiracji z Ikei.

Nagie pośladki Davida

środkowy palec wymierzony w kierunku władzy
środkowy palec wymierzony w kierunku władzy kultura.gazeta
Sztuka nie musi być nudna, szczególnie ta wystawiona na użytek publiczny, do której chcąc nie chcąc, dociera każdy. Najlepszym dowodem są dzieła kontrowersyjnego artysty - Davida Czernego (ČERNÝ), który stał się niejako symbolem czeskiego wizerunku, łamiącego tabu i obyczajowość. Prekursor awangardy.

Rzeźbiarz urodził się w Pradze, dokładnie 15 grudnia 1967 roku by w 1991 zadebiutować pierwszym projektem - przemalowaniem na różowo czołgu, którym Armia Czerwona wyzwoliła stolicę. Pojazd stał przed budynkiem sądu, pomimo nieobowiązującego już systemu komunistycznego. Pierwsze głosy uznały czyn za akt wandalizmu i buntu, jednak czołg usunięto i wstawiono do Muzeum Wojska, stając się elementem atrakcji jak i symbolem.


ULUBIONY KOŃ DAVIDA

Wkraczając do Pałacu Lucerna, możemy "paść trupem". Rzeźba jest lustrzanym odbiciem konnego pomnika patrona Czech - św. Wacława z tą różnicą, iż koń wisi na wznak, wystawiając na widok publiczny swój język, a ujeżdżający z dumą i pewnością siebie siedzi na jego brzuchu, trzymając w ręce lancę. Z pozoru dziwny obiekt, ma jednak przesłanie merytoryczne. Przełamuje bariery, pokazując czeską autoironię oraz, co najważniejsze, symbolizuje rozwój i postęp.



SIKAJĄCY DAVID

Wiekopomna chwila - w 2004r., Czechy jako jeden z dziesięciu krajów przystąpiły do Unii Europejskiej. Z okazji tegoż święta David postanowił "olać to", w swoim awangardowym stylu. Rzeźba przedstawia dwóch mężczyzn stojących naprzeciw siebie i oddających mocz do basenu w kształcie... Czech! Co jest ciekawe, są oni interaktywni, gdyż za pomocą SMS-ów strumień wody, może być kontrolowany przez odbiorców. Czy ČERNÝ jest eurosceptykiem? Wręcz przeciwnie - autor ciekawie skojarzył przyjemność fizjologicznej czynności razem z optymistycznymi wizjami i nowymi możliwościami tkwiącymi w sojuszu europejskim.

" Wszystko zaczyna się od sikania. Niemowlę się posika i dzięki temu czuje, że żyje. Sikanie jest przyjemne. Każdy chciałby się zsikać w spodnie, ale mu kultura zabrania." - David ČERNÝ



ZABÓJSTWO DAVIDA

12 metrów nad ziemią wisi ON. Człowiek w garniturze trzymający się stalowej szyny przymocowanej do dachu kamienicy, wisielec. Gościł już także w Szwecji, Niemczech, Polsce, USA, Wielkiej Brytanii i w końcu - w Czechach.



MIĘSO DAVIDA


Międzynarodowe Centrum Sztuki Współczesnej założone przez naszego artystę, zdobią nie byle jakie, lecz krwisto-mięsne samochody przyczepione na hakach do budynku. Poprzez sztukę, wyrażona jest dezaprobata szkód, jakie niesie ze sobą nadmiar tego rodzaju komunikacji. Korki, zanieczyszczenia, huk i smród, stały się dobrym powodem do kulturalnej walki.



JĘDRNE POŚLADKI I DZIURA DAVIDA


Mur, olbrzymie nogi, pochylony tułów, drabina i dziura. Surrealistyczne? Z łatwością możemy się dostać poprzez małą wspinaczkę do dwóch odsłoniętych zadów, a co więcej zanurkować w samym ich środku... Ponadto naszym oczom ukazują się bez twarzowe, groteskowe, nagie niemowlaki.



David Cerny wowołuje mieszane uczucia, czym osiągnął postawiony przez siebie cel. Dla jednych jest wzorem i postacią na miarę XXI wieku lecz niektórzy z dozą złośliwości komentują jego wysiłki. W 2000 roku, charyzmatyczny rzeźbiarz otrzymał najważniejszą nagrodę w dziedzinie sztuk plastycznych w Czechach - Nagrodę Chalupeckiego. Każdy turysta zwiedzający tenże kraj, na pewno nie obejdzie się bez widoku chociażby dwóch prowokatorskich rzeźb i niekiedy dziwnej architektury, a więc tym samym jest narażony na pewnego rodzaju szok, zniesmaczenie czy wręcz przeciwnie - na uwolnienie się pozytywnej energii. Zmiana mentalności, podejścia i wprowadzenie luzu to wyjątkowe rzeczy, które jednak pozytywnie wpływają na ogólny wizerunek. Czechy to jedne z nielicznych państw, w których istnieje taka dowolność, dosadność i przełamanie stereotypów twórczości artystycznej. Nazywanie rzeczy po imieniu - poprzez taki obraz możemy albo znienawidzić albo pokochać to państwo.

Trwa ładowanie komentarzy...