Jakiś czas temu słychać też było o parze emerytów - Andrzeju i Danucie Gliwicz, którzy sezonowo wyjeżdząją do Indii, by "uchronić się" przed zimą. Rozwiewając wszelkie wątpliwości, przy odrobinie pomysłu, zdrowia i predyspozycji, jest to rozwiązanie dostępne dla każdego seniora. Niemożliwe? A jednak! Oszczędzając, na bilet lotniczy, bez wygórowanych wygód można mile spędzić 3 miesiące za nieduże pieniądze.
Co łączy aktywnych emerytów? Brak nudy! Bije od nich energia, uśmiech i to co jest najważniejsze - zadowolenie z życia. Osobom, które preferują inne rozrywki, należą się pomysły z mniejszym rozmachem. Może to być cokolwiek - sklejanie, modelowanie, szydełkowanie, ozdabianie, hodowla czy nawet blogowanie w sieci! Przy odrobinie szczęścia może być to dobra okazja, by dodatkowo dorzucić parę groszy do swojego budżetu. Jako dzieci/wnukowie inspirujmy swoich najbliższych, pomóżmy im zapoznać sie z internetem, smartfonami - zachowujmy się tak, jak my chcielibyśmy być kiedyś traktowani. Pokażmy, że istnieją inne opcje niż siedzenie w domu przed telewizorem. Starsi, mając to co się teraz bardzo ceni - dużo wolnego czasu, mogą czerpać z życia jeszcze więcej!.
Dążmy do tego, aby każdy z nas bez obaw lecz z radością i pomysłem czekał na okres emerytury, w którym będziemy chcieli zrobić coś jeszcze, nie zamykać się, a wręcz przeciwnie otworzyć na innych, łamać zeschnięte myślenie i stereotypy, w końcu odetchnąć i zrelaksować się. Spróbujmy zmienić podejście, patrzeć na starość w nowy, aktywny sposób. Człowiek spełniony, zaabsorbowany to człowiek radosny i niezgryźliwy, będący często pomostem w relacjach pokoleniowych. Takie osoby są wzorami do naśladowania, od których możemy się sporo nauczyć - "Żyjmy, a nie wegetujmy".
